• Przemyślenia Admina

    Wracam. Po dłuższej przerwie.

    Minął rok… chciałoby się powiedzieć – dobry rok. Ale tak nie było, niestety. Przyczyny tego stanu rzeczy widać wszędzie, gdziekolwiek człek by się nie obejrzał. Epidemie, pandemie, wojna za granicą i w granicach, inflacja, drożyzna, zwijanie się gospodarki. Żeby tego nie widzieć, należy zamknąć się w swoich czterech ścianach w jak najmniejszym gronie rodzinnym i włączyć telewizor z obojętnie którym programem telewizji, mianującej się publiczną. Tam będą na pęczki – teleturnieje, marne seriale tureckie, zawody sportowe i stosowne wiadomości. Dla pokrzepienia serc, dla ogłupienia… Rok 2022 nie przyniósł mi radości. Zawiódł mnie za to na wielu frontach. Do tego stopnia, że rozważałem danie sobie dłuższego odpoczynku od blogowania. 1. Bardzo…

  • Przemyślenia Admina

    Polski Ład 2.0, czyli – czy leci z nami pilot

    Tekst ten powstawał wyjątkowo długo. Długo czekałem na konkrety w sprawie podatkowej części tzw. Nowego Polskiego Ładu (NPŁ). Bo nie sposób w końcu opierać się na krótkich z konieczności tekstach rządowych oficjeli publikowanych na Twitterze i doniesieniach prasowych. Dla mnie głównym oparciem są teksty zamieszczane na kilku portalach informacyjnych – oczywiście filtrowanych z wykorzystaniem niezależnego, krytycznego myślenia. Dzienników Ustaw studiować w celu zgłębienia NPŁ nie zamierzam, wcale nie dlatego, że mi się nie chce. Nie widzę w tym większego sensu, podobnie, jak nie widzi tego wielu nie najgorszych doradców podatkowych. Z góry powiem, że prywatnie nie jestem zwolennikiem NPŁ. Ten bowiem zmniejszy mi istotnie emeryturę – relatywnie wysoką z racji…

  • Artykuł na zamówienie

    Nowy Polski Ład

    Nie wypada wręcz, bym nie odniósł się do sztandarowych pomysłów zwanych przez Rząd i Partię naszą – Polskim Ładem. Tym bardziej, że oczekują tego ode mnie najlepsi obserwatorzy i komentatorzy mojego bloga. Trudno mi to szło i jeszcze ciężej mi to idzie, bo z każdym dniem sprawy zamiast się wyjaśniać, gmatwają się jeszcze bardziej. Coś tam kiedyś w sprawie Polskiego Ładu uroczyście zadeklarowano i nawet pod okiem kamer TV wielostronnie podpisano. Potem postanowiono, że o Nowym Polskim Ładzie przedstawiciele warstw rządzących Rzeczpospolitą będą opowiadać na delegacji w polskich gminach. No i opowiada się tam różne historie o polskim ładzie – w mojej ocenie dyrdymały, bo więcej tam propagandy niż konkretów.…

  • Artykuł na zamówienie

    Jak zlikwidować ujemny kapitał własny? (artykuł dyskusyjny)

    Artykuł niniejszy stanowi addendum do mojego wcześniejszego wpisu zatytułowanego „Ujemny kapitał własny, czyli o przekształceniu PKPiR w KH” – dla potrzebujących skrót: https://www.zbychd.pl/ujemny-kapital-wlasny-czyli-przeksztalcenie-pkpir-w-kh/  Wujek Google poinformował mnie, że publikacja ta cieszy się dość dużą popularnością, zapewne po wpisaniu do okienka wyszukiwarki frazy ‘ujemny kapitał własny’. Google doniósł także, iż pojawia się równie często w okienkach jego wyszukiwarki fraza ‘jak zlikwidować ujemny kapitał własny’ – czyli (Houston) mamy problem. A zatem szybciutko zaczynam dzielić się moimi przemyśleniami na ten temat. Mój wcześniejszy wpis miał na celu zapobieżenie pojawianiu się w bilansie tzw. ujemnego kapitału własnego. Założyłem, że jest to skutek popełnionych błędów w sporządzaniu inwentury, będącej później podstawą sporządzenia bilansu otwarcia…

  • Przemyślenia Admina

    Konto 490 – komu potrzebne i do czego.

    Obawiam się, że wpis będzie zrozumiały i przydatny księgowym o pewnym doświadczeniu. Chciałbym bowiem napisać o rozliczaniu kosztów przy użyciu znanego konta księgowego o symbolu cyfrowym „490”. A także o tym, co z tego rozliczenia może wyniknąć. Będzie, niejako przy okazji, o pewnym tajemniczym (dla mniej doświadczonych księgowych) pojęciu zwanym ‘zmiana stanu produktów’.  Chciałbym to opisać w miarę ciekawie, co trochę mnie stresuje. Tym bardziej, że wejdę mimowolnie w polemikę z jednym lub kilkoma autorami znanego serwisu internetowego – portalu podatkowo-księgowego GOFIN.pl. A może pod tym blogowym wpisem pojawi się dyskusja? Oby. Ale po kolei. Dziś to chyba już definitywny koniec zimnej zimy. Kwiecień plecień, bo przeplata – trochę zimy,…

  • Przemyślenia Admina

    Księgowi na Facebook-u

    Zdenerwował mnie, delikatnie rzecz ujmując, fejsbuk do (prawie) ostateczności. W związku z tym mam ogromną ochotę zorganizować ankietę wśród księgowych zarejestrowanych na Facebook-u na temat ich stosunku do ww. medium społecznościowego, które w skrócie nazywał będę dalej FB. Ankieta zawierałaby krótkie pytania w oczekiwaniu na jeszcze krótsze odpowiedzi. Na pierwsze należałoby odpowiedzieć cyferkami arabskimi lub rzymskimi od 1 do 4, na następne cztery pytania wystarczą odpowiedzi TAK lub NIE. Jaki jest Twój poziom kwalifikacji do wykonywania zawodu księgowego/księgowej? Spróbuj ten poziom określić według systemu certyfikacji Stowarzyszenia Księgowych w Polsce (SKwP). Czy wykonywanie zawodu księgowego miało związek z Twoim zarejestrowaniem się na FB? Czy masz satysfakcję z uczestnictwa w życiu FB?…

  • Przemyślenia Admina

    Księgowość – moja pasja… i nieszczęście

    Poruszę temat, który powinien wzbudzić gorące dyskusje wśród księgowych nie będących pracownikami, czyli tych świadczących usługi księgowe. Dlatego, gdyż temat ten dotyczy ich codzienności oraz tego, co im wolno, a czego im nie wolno w ramach świadczonych usług księgowych. Zacznijmy od mojej codzienności – księgowego emeryta, próbującego dać jeszcze coś z siebie społeczności księgowych. Jest grupa na fejsbuku o nazwie „Księgowość moja pasja”, do której się zapisałem i nawet kilka razy na niej zaistniałem. Przeglądam posty na tej grupie najrzadziej raz dziennie w poszukiwaniu interesujących problemów. Niestety, dla mnie – pasjonata rachunkowości – niewiele interesującego się tam pojawia. Największymi problemami księgowości bieżących czasów jawią się GTU i JPK, bo te…

  • Problemy różne i różniste

    O sprzątaniu po innych.

    Trafiłem na używanym czasem przeze mnie, acz nielubianym fejsbuku (nazwa oryginalna: Facebook) na grupę prywatną o nazwie „Księgowość moja pasja”. No i zapisałem się do niej – czy rozważnie, śmiem wątpić. Uczestnicy grupy zgłaszają tam problemy, na ogół miałkie dość. Dużo za to poszukiwań usługodawców z zakresu usług księgowych. Reklam dużo takoż. W sumie niewiele poza marketingiem i nadzieją na pomoc ze strony księgowych in spe. Ale zdarzają się i perełki, godne szerszego potraktowania i skłaniające do głębszych przemyśleń. Oto post jednej z członkiń grupy, Joanny, księgowej z 20-letnim doświadczeniem (ujawnione przez Nią personalia zachowuję dla siebie). Treść i pisownia postu oryginalna. „Pytanko do osob, ktore sprzątały bałagan po innych.…

  • Artykuł na zamówienie,  Problemy różne i różniste

    Gorzko mi…

    No i po wyborach. Na następne poczekamy trzy lata.Jeśli ktoś zna moją wątpliwą życzliwość w odniesieniu do profesji polityka, to zrozumie podsumowanie w rodzaju – koryto to samo (choć pustawe się robi) i skład osobowy trzody korzystającej z tego koryta został mało zmieniony. A zadecydowali o tym przy urnach małomiasteczkowi i wiejscy suwereni, skazani na wchłanianie wątpliwej prawdy z radia i telewizji rządowej (kurwizji, znaczy), ślepo i głupio ufający politykom tam występującym. Nie trzeba było jasnowidza Jackowskiego, żeby to przewidzieć. Sprawdza się stare postkomunistyczne przekonanie i rządzenie na zasadzie „raz zdobytej władzy nie oddamy już nigdy”.Pojedynek nie był fair. W sumie walenie poniżej pasa przeciwnika grającego w sumie dość czysto.…

  • Przemyślenia Admina

    Dziękuję, jeszcze żyję…

    Mam przerwę nadzwyczaj długą w aktywności na blogu. Spowodowana była problemami natury osobistej i zdrowotnej, nie do publicznego roztrząsania zupełnie, więc przejdę nad nią do umyślonego porządku blogowania. Zawiedzionych moją nieobecnością czytelników proszę o wybaczenie. Przychodzi w życiu człowieka wiek i stan zdrowia, w którym na pytanie – co słychać – odpowiada się zazwyczaj – dziękuję, jeszcze żyję. A co dopiero, kiedy na to wszystko nałoży się groza płynąca z otoczenia zewnętrznego. Nie przyszłoby mi do głowy przy składaniu ostatnich życzeń noworocznych, jaki może być ten rok 2020. Myślałem sobie, że co najwyżej jakieś bardziej znaczące wydarzenia mogą wystąpić przy okazji wyborów prezydenckich. Ale w końcu niewiele może dotknąć człowieka,…